Pięć ukrytych plaż między Petrovcem a Barem wartych objazdu
Odcinek, który większość turystów pomija
Między Petrovcem na Moru a Barem leży odcinek czarnogórskiego wybrzeża, który rzadko pojawia się w nagłówkach. Riviera Budvańska na północy monopolizowała uwagę marketingową; sam Bar jest bardziej znany jako terminal promowy niż nadmorska destynacja. Dwadzieścia kilometrów między nimi zawiera kilka z najciekawszych plaż na Adriatyku — mniej zagospodarowanych, mniej zatłoczonych i w kilku przypadkach dostępnych jedynie przez krótki spacer w dół nieoznakowaną ścieżką.
Te pięć plaż nie jest sekretami w żadnym absolutnym sensie. Czarnogórska społeczność przybrzeżna zna je wszystkie. Ale nie pojawiają się na aplikacjach rankingowych plaż, które napędzają ruch turystyczny, i ta nieobecność jest twoją przewagą.
1. Lučice
Lučice leży około trzech kilometrów na południe od Petrovca, dostępna albo przez nadmorską ścieżkę pieszą z Petrovca (30–40 minut przyzwoitym szlakiem) albo przez wąską drogę schodzącą stromo z głównej autostrady do małego parkingu. Sama plaża jest półkolem drobnego szarego żwiru otoczonego śródziemnomorską sosną i kamieniem, zamkniętego wapiennymi przylądkami po obu stronach.
To, co wyróżnia Lučice, to jej skala i spokój. Plaża ma może 150 metrów długości, a przylądki zapewniają znaczące schronienie przed popołudniowym wiatrem dotykającym bardziej eksponowaną zatokę Petrovca. Woda tutaj jest zazwyczaj jedną z najczystszych na tym odcinku wybrzeża — połączenie zamkniętej zatoki i ograniczonego ruchu łódkowego utrzymuje doskonałą widoczność.
Udogodnienia są minimalne: sezonowy beach bar działa z kamiennej budowli na północnym końcu, oferując napoje i proste jedzenie przez letnie miesiące. Nie ma wypożyczalni leżaków. Przynieś własny ręcznik i znajdź swój własny kawałek żwiru.
Ścieżka nadmorska z Petrovca prowadząca do Lučic kontynuuje na południe w kierunku Režević, umożliwiając łączenie kilku plaż w jednym porannym spacerze. Ścieżka jest dobrze utrzymana przez większość swojej długości, ale wymaga odpowiedniego obuwia — klapki są niewystarczające.
2. Drobni Pijesak
Nazwa tłumaczy się jako “drobny piasek,” i nazwa jest dokładna — Drobni Pijesak jest jedną z niewielu naprawdę piaszczystych plaż na tym odcinku wybrzeża, który jest w pozostałej części przeważnie żwirowy.
Plaża jest mała, może 80 metrów, i dotarcie do niej wymaga stromego zejścia ze ścieżki przy drodze nadbrzeżnej. Przy dole nie ma parkingu; jedyną opcją jest zjechać na autostradę powyżej i zejść pieszo. W szczycie sezonu przyjeżdżaj wcześnie — połączenie piaszczystego podłoża i małej wielkości oznacza, że Drobni Pijesak szybko się zapełnia w szczytowe dni, a strome dojście odstraszało leżaki i zorganizowane operacje plażowe, utrzymując je przyjemnie nieformalnie.
Woda jest tutaj płytka przez dobrą odległość od brzegu, co sprawia, że jest szczególnie odpowiednia dla dzieci, które chcą stać i pryskać, a nie pływać. W połączeniu z piaszczystym dnem (niezwykłym na tym wybrzeżu) to jedno z lepszych miejsc dla rodzin szukających spokojniejszej alternatywy dla udogodnień na głównej plaży Petrovca.
W Drobni Pijesak nie ma żadnych udogodnień. Przynieś wszystko, czego potrzebujesz.
3. Reževići
Reževići jest nieco inne od pozostałych plaż na tej liście, ponieważ leży w sąsiedztwie średniowiecznego monastyru o tej samej nazwie — Monastyr Reževići, serbsko-prawosławna fundacja datowana na XIII wiek, leży na przylądku nad plażą i jest widoczny z wody.
Sama plaża jest żwirowa, średniej wielkości i umieszczona w zatoce oferującej rozsądną ochronę przed falami z otwartego morza. To, co sprawia, że warto ją wyróżnić, to połączenie monastyrskiego otoczenia — cyprysy na przylądku, stare kamienne mury widoczne z wody — i względnej ciszy utrzymywanej przez nieco niezręczny dostęp. Dochodzisz do niej wąską drogą z wioski Reževići; w szczycie sezonu ostatnie kilkaset metrów może wymagać parkowania i spaceru.
Monastyr jest otwarty dla odwiedzających i wart krótkiego wspięcia się z plaży, jeśli interesujesz się bałkańską średniowieczną architekturą. Wnętrze kościoła zachowuje niektóre oryginalne fragmenty fresków. Ubierz się stosownie: zakryte ramiona i kolana.
Mała sezonowa konoba działa w pobliżu dostępu do plaży i serwuje lokalnie złowione ryby w cenach znacznie poniżej establishmentów w Budvie i Petrovcu. Grillowany okoń morski był tu, przy mojej ostatniej wizycie, doskonały i kosztował mniej więcej połowę ceny równoważnego talerza w Starym Mieście Budvy.
4. Północna plaża Sutomore
Sutomore to miasto, a główna plaża Sutomore nie jest ani ukryta, ani szczególnie wyjątkowa — to długi, zatłoczony pas funkcjonujący jako budżetowy kurort popularny wśród turystów krajowych. Czego większość odwiedzających nie widzi, to mała plaża po północnej stronie skalnego przylądka oddzielającego Sutomore od sąsiedniej zatoki.
Żeby do niej dotrzeć, spaceruj wzdłuż głównej plaży Sutomore do jej północnego końca, a następnie idź ścieżką nadmorską przez skały przez około pięć minut. Plaża po drugiej stronie mieści może pięćdziesiąt osób wygodnie, ma spokojniejszą wodę niż główna plaża ze względu na ochronę przylądka i jest niemal nigdy przepełniona, bo pięciominutowy skalny spacer eliminuje ruch turystyczny, który spiętrza się na głównym pasie.
Jakość wody po stronie północnej jest wyraźnie lepsza niż na głównej plaży Sutomore, która przyjmuje odpływ z miasta. Dno morskie to skała i gruby żwir — zabierz buty do wody.
To nie jest piękna plaża na wzór Lučic czy Režević. To funkcjonalna ucieczka od przepełnienia głównej plaży, przydatna głównie w szczytowym lipcu i sierpniu, gdy główny pas czuje się naprawdę niemożliwy.
5. Buljarica
Buljarica jest największą plażą na tej liście i prawdopodobnie najlepszą, dlatego pojawia się coraz częściej na regionalnych listach podróżniczych. Pozostaje znacznie spokojniejsza niż główna plaża Petrovca, ponieważ zagospodarowanie za nią było ograniczone — mokradłowy obszar Buljaricy, zamieszkały przez znaczące ptactwo, leży bezpośrednio za plażą i ograniczył budowę hoteli i apartamentów, która inaczej zmieniłaby jej charakter.
Plaża rozciąga się na prawie dwa kilometry mieszanego piasku i drobnego żwiru. Południowy koniec jest otoczony trzcinowiskami mokradłowymi; północny koniec łączy się z drogą dojazdową i ma większe skupisko sezonowych barów i wypożyczalni leżaków. Im dalej na południe idziesz, tym jest spokojniej.
Połącz plaże z wycieczką kulinarną po regionie BaruBuljarica dobrze nadaje się do połączenia z dniem w Barze. Plaża leży mniej więcej w połowie drogi między Barem a Petrovcem, a poranek w Buljaricy i popołudnie w Starym Barze tworzą dzień obejmujący zarówno wybrzeże, jak i dziedzictwo tego niedocenianego południowego pasa.
Woda w Buljaricy jest doskonała — przejrzysta, z łagodnym spadem odpowiednim dla niepewnych pływaków. Mokradło za nią zapewnia ścieżkę śpiewu ptaków słyszalną, gdy wiatr wieje od morza, co jest niezwykłą przyjemnością na czarnogórskiej plaży. Czaple, czapla biała i w sezonie migracyjnym znaczna różnorodność ptaków brodzących, korzystają z mokradła jako miejsca postojowego.
Uwaga o dostępie i sezonie
Wszystkie pięć plaż na tej liście jest w najlepszej formie w czerwcu, wrześniu i wczesnym październiku. Lipiec i sierpień przynoszą więcej odwiedzających nawet do spokojniejszych miejsc, a drogi nadbrzeżne znacznie się zwężają, gdy ruch w obu kierunkach obejmuje pojazdy zatrzymujące się na parkowanie.
Poznaj te wody z wycieczki łódką ze snorkelingiemJeśli bazujesz w Budvie lub Petrovcu i chcesz odkryć ten odcinek, podejście łódkowe — wypożyczenie małej motorówki lub dołączenie do wycieczki — daje ci dostęp do najbardziej odległych odcinków plaży trudnych drogą lądową, a perspektywa z wody pokazuje ci wybrzeże jako ciągłe geologiczne ukształtowanie, a nie serię rozłączonych punktów dostępu.
Opcja łódkowa pozwala też zakotwiczenie w małych zatoczkach między nazwaną plażami — jest kilka dostępnych tylko od wody, które pozostają zasadniczo prywatne przez czas twojej wizyty.
Szerszy punkt
Ten odcinek wybrzeża między Petrovcem a Barem reprezentuje sytuację turystyczną Czarnogóry w miniaturze. Infrastruktura masowej turystyki — monopole leżakowe, beach cluby, markowe parasole rozciągające się do linii brzegowej — jeszcze tu nie dotarła. Czy dotrze, zależy częściowo od tempa, w jakim turystyka Czarnogóry zagospodaruje swoje południowe wybrzeże.
Na razie nagrody przypadają podróżnikom gotowym zrobić trochę badań, przejechać kilka kilometrów poza głównym pasem kurortów i zejść nieoznakowaną ścieżką na plażę bez udogodnień i z czystą wodą. Ta transakcja — mały wysiłek, znaczny zwrot — jest właśnie tym, co ten zakątek Adriatyku nadal oferuje.